2017 Seat Arona
Oficjalny film promocyjny miejskiego SUVa - SEATa Arona.
Wywiad: „Nie jestem Ibizą na szczudłach” - SEAT Arona
O nowym modelu SEAT Arona, jak działają zastosowane w nim technologie i systemy. Co to jest system przeglądów long life. O tym i nie tylko w wywiadzie ze Sławomirem Sumskim, doradcą handlowym w salonie SEAT Euromotor w Krakowie.
Robert Lorenc: Arona to zupełna nowość w gamie SEAT-a. Co to za samochód i z jakimi modelami ma docelowo konkurować na rynku?
Sławomir Sumski: Mamy tutaj do czynienia z pierwszym crossoverem w historii marki SEAT, zbudowanym na płycie podłogowej MQB A0, która zadebiutowała w nowej Ibizie. Auto reprezentuje bardzo modną obecnie klasę niewielkich pojazdów ze zwiększonym prześwitem, które świetnie sprawdzają się nie tylko w warunkach miejskich, ale również poza asfaltowymi drogami. Oczywiście, trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że nie jest to terenówka, ale 19-centymetrowy prześwit sprawia, że zajedzie zdecydowanie dalej niż zwykły samochód osobowy, a poza tym nie kapituluje przed wysokimi krawężnikami.
Czy można powiedzieć, że Arona to po prostu podwyższona Ibiza?
Nie do końca. Arona ma podobne wymiary zewnętrzne, ale jest znacznie pojemniejsza od Ibizy, zarówno jeśli chodzi o kabinę pasażerską, jak i bagażnik. Naturalnie, obydwa samochody mają typowy dla SEAT-a design, z charakterystycznymi dla marki detalami stylistycznymi. Nie można się więc dziwić, że w pewnym stopniu są do siebie podobne. Arona to odrębny model chociaż wykorzystuje doświadczenia zdobyte podczas projektowania Ibizy V generacji.
Gdzie jest produkowana?
W Hiszpanii, a konkretnie w Martorell pod Barceloną.
Czy nie uważa pan, że SEAT troszeczkę za późno zdecydował się na wprowadzenie tego modelu do gamy? Konkurencja w tym segmencie jest już przecież bardzo duża.
Moim zdaniem SEAT w pełni świadomie czekał tak długo, a było to podyktowane chęcią rozeznania się w tym, co oferują konkurenci, poznania wymagań klientów kupujących niewielkie crossovery i przygotowania na bazie tej wiedzy bardzo dopracowanego i przemyślanego samochodu, który nie będzie powielał mankamentów niektórych rywali. Myślę, że świetnie się to udało.
Chciałbym, abyśmy wyjaśniali teraz zasady działania różnych systemów, w które Arona została wyposażona. Zacznijmy od asystenta parkowania.
Bardzo pomocne rozwiązanie, które pomaga nam w trakcie manewrów parkingowych, wyręczając nas w kręceniu kierownicą. Po jego włączeniu wystarczy, że jadąc np. po parkingu zasygnalizujemy kierunkowskazem, po której stronie chcemy zaparkować. Jeżeli samochód znajdzie odpowiedniej wielkości miejsce, to wyda nam polecenie, aby się zatrzymać i wrzucić bieg wsteczny. Zadaniem kierowcy jest tylko operowanie pedałami gazu i hamulca, ponieważ obracanie kierownicą odbywa się automatycznie. Jeżeli potrzebna będzie jakaś korekta, to auto poprosi nas o wrzucenie pierwszego biegu i podjechanie do przodu i ewentualnie znów biegu wstecznego, aby idealnie wpasować się w miejsce parkingowe. Asystent potrafi wykonywać zarówno parkowanie równoległe, jak i prostopadłe.
Ostatnie filmy
|
|

























